Opinie

Opinie użytkowników Healy

Bardzo prosimy o dzielnie się z nami wszystkimi ocenami i wątpliwościami związanymi z Healy. Chętnie je opublikujemy. Opinie i uwagi można przesyłać na nasz adres email: info@ihealy.pl.

Jednocześnie pragniemy poinformować,  że niestety nie możemy udostępnić możliwości dodawani opinii za pośrednictwem standardowego formularza z uwagi na napływający spam i uregulowania RODO. Również z uwagi na RODO imiona i nazwiska Użytkowników zostały nieco zmienione.

Alina Frankowksa, urzędnik

Naprawdę skuteczny przy bólach okolic szyi, kręgosłupa szyjnego, które mnie dręczą od kilku lat (coś w rodzaju choroby zawodowej). Wskazana jest jednak systematyczność stosowania!

Darek Zarzecki, student

Kiedy znajomy polecał mi Healy, byłem przekonany, że to wszystko lipa. Ale pożyczył mi go i teraz uważam, że kiedy muszę ryć do sesji, progamy Healy są lepsze niż jakikolwiek energetyk! Wkrótce kupię sobie własny.

Anna Mechowska, informatyk

Pomocny w migrenach, nawet bardzo.

Bożena Rogalska, nauczycielka

To działa! Bardzo mi ulżyło w problemie z nawracającym bólem okolic szyi i łopatek (prawdopodobnie schorzenie zawodowe). Zrobiłam jakieś 10 zabiegów i jest naprawdę wyraźnie lepiej.

Daria Rostowska, menager

Znam terapię mikroprądami od dawna. Natomiast Healy jest moim zdaniem skuteczniejszy i znacznie bardziej wszechstronny od zabiegów, które miałam robione w gabinecie fizjoterapeutycznym. Poza tym teraz mogę sobie zrobić zabieg zawsze, tam gdzie chcę i jaki chcę! To jest bezcenne.

Rajmund Franczewski, menager

Healy niewątpliwie pomaga zachować koncentrację i skupić uwagę nawet w ciężkie, stresujące dni. Ułatwai mi również zaśnięcie i powoduje, że rano wstaję bardziej wypoczęty.

Dorota Niemojewska, pracownik biurowy

Na bóle kolan Healy jest skuteczniejszy na dłuższą metę od tych wszystkich reklamowanych na okrągło maści. Ważne tylko, żeby właściwie umieścić elektrody! Najlepiej się poradzić w tej kwestii konsultantów. Kiedyś brałam podobne zabiegi u fizykoterapeutów ale uważm, że ten sprzęcik jest lepszy a przede wszystkim baaaardzo wygodny w użyciu 🙂

Majka Dąbrowska, nauczycielka

Ten sprzęcik poleciła mi koleżanka z Niemiec. Jest naprawdę super! Dla mnie najfajniej działają programy relaksujące. Można nie wierzyć, ale ich stosowanie przypomina w efektach pobyt w SPA. No, może nie taki całodniowy, ale na pewno kilkugodzinny. Ostatnio nawet mój mąż niedowiarek przekonał się do Healy. A to jest niewątpliwy dowód na skuteczność tego. Zrobiłam mu kilka sesji na bóle pleców, które ciągle go nękały. Rezultat jest bardzo dobry.

Andreas Voight, programista

Na początku przetestowałem program „Relaks”, czyli relaksację i odprężenie. Podczas samej aplikacji wczesnym wieczorem tak naprawdę nic nie zauważyłem (poza takimi mrowieniami), natomiast miło było stwierdzić, że kiedy obudziłem się około 6 rano następnego ranka, byłem bardzo byłem naprawdę wypoczęty i od razu bardzo przytomny! Ostatnio dodaję sobie kolejne pół godzinki tego programu, bo naprawdę bardzo mi się to spodobało

Marek Więckowski, pracownik biurowy

Zostaliśmy zaproszeni z rodziną do znajomych. To było wczesne, pochmurne popołudnie. Zmęczenie dopadło mnie po obiedzie. Zacząłem poziewywać, oczy zaczęły się kleić. Przypomniałem sobie, zabrałem ze sobą Healy. Odpaliłem program „Energia” i dosłownie po kilku minutach zdałem sobie sprawę, że nie ziewając mogę śledzić rozmowy i zacząłem nawet brać w nich udział. To dość niesamowite, że mój organizm tak szybko zareagował na Healy, ale to jest fakt! Żaden energetyk nie działa tak szybko!

Katarzyna Zasieska, urzędnik

Programy „psychologiczne” akurat na mnie nie dziłają. Natomiast przeciwbólowe są super. Często mam bóle nadgarstków. Bez maści się wtedy nie obchodzi. Ale program przeciwbólowy Healy jest od tych maści lepszy, bo działa o mogę go sobie zapuścić nawet w pracy.

Marzena Kurdycka, projektant

Kupiłąm Healy ponieważ bardzo zainteresowały mnie programy zwalczające lęki i stany depresyjne. Problemy z depresją ma mój syn, ja natomiast mam kłopoty ze snem związane z lękami (również nocnymi). Na razie stosujemy terapię u syna. Efekt już jest – po tygodniu codziennego programu „Depresja” nastroje syna uległy widocznej poprawie. Stał się bardziej rozmowny, nawet uśmiecha się w niewymuszony sposób. Teraz zacznę programy u siebie. Napiszę o efektach za kilka tygodni. Pozdrawiam

Halina Boralewska, urzędnik

Możliwość diagnostyki (biorezonansu) przy pomocy Healy jest bardzo interesująca. Niestety dodatkowe oprogramowanie jest bardzo drogie. Myślę jednak, że w przyszłości sobie to zakupię, bo urządzenie jest ogólnie super i bardzo mi pomaga (migreny, bóle szyi i nadgastków).

Marianna Kuldrich, pracownik biurowy

Byłam na wizycie u lekarza specjalisty fizjoterapii i rehabilitacji w związku ze zwyrodnieniem stawów kolanowych. Trochę z obawą, co powie, pokazałam mu Healy i instrukcję do niego. Obejrzał z zainteresowaniem, zapytał, skąd to mam itp. Zapytałam, co myśli o tym? Powiedził, że terapia mikroprądami jest znana medycynie od dawna (np. prądy Nemec’a) a to urządzonko jerst zapewne rozwinięciem technologicznym aparatów sprzed lat. Jest zminiaturyzowane i stosuje większe widmo częstotliwości niż to, którego używa się klasycznie. Był bardzo ciekaw, jakie będę miała efekty po dłuższej terapii kolan, bo z myślą o tym kupiłam Healy. Są DOBRE. Opowiem mu przy kolejnej wizycie :).

A. Markowski, logistyk

Ten sprzęcik fantastycznie relaksuje po pracy. Bywają dni, że wracam do domu z uczuciem, że zaraz potężnie rozboli mnie głowa. Kiedy coś zjem i umyję się, kładę się, zakładam elektrody i włączam jeden z programów: albo relaksacyjny, albo migrenowy. Po godzince, dwóch mija spięcie, wracają fajne myśli i mam przed sobą resztę wieczoru a nie perspektywę pójścia spać z bólem głowy! To naprawdę działa i to dobrze.  

Henryk Waśkowski, pracownik umysłowy

Nigdy nie miałem bezpośrednio do czynienia z medycyną dalekowschodnią. Pojęcia takie jak czakry, meridiany, akupunktura itp. wydawały mi się czymś z pogranicza… magii, czarów. Właściwie zupełnie  w to nie wierzyłem. Z ciekawości zacząłem używać programów „chińskich” w Healy i muszę powiedzieć, że ogólne smopoczucie poprawia mi się systematycznie. Nie jestem na nic przewlekle chory i nie oczekiwałem wyleczenia, natomiast zależy mi na nastroju i profilaktyce zdrowie.

Antoni Werner, urzędnik

Od pewnego czasu wysiadają mi stawy, zwłaszcza kolanowe. Muszę powiedzieć, że zabiegi przeciwbólowe robione przy pomocy healy sprawdzają się nadspodziewanie dobrze! Mogłem spokojnie ograniczyć ilośc prochów i maści przeciwbólowych. Zamiast tego przyklejam elektrody po obu stronach stawu i puszczam program na godzinkę. Ulga odczuwalna! Ostatnio próbowałem też z nadgarstmiem prawej ręki. Również jest poprawa! Mam najtańszy zestaw z tylko jedną grupą programów, właście Ból i Psychika. 

Natalia Dobrzyk, emeryt

Istotna poprawa po 12 zabiegach na okolice lędźwi i krzyża.

Jankowski, wykładowca

To jest bardzo ciekawe urządzenie. Niepozorne ale w wielu przypadkach skuteczne, co mogę potwierdzić własnym przykładem. Często po całym dniu na uczelni jest po prostu wykończony, wracam do domu z bólem głowy, szyi. I wtedy zamiast prochów przeciwbólowych robię dwa lub trzy programy z aplikacji. Najczęściej efekt jest już po pierwszym. Człowiek czuje się odprężony, zmęczenie naprawdę mija. Drugi z programów załatwia migrenę. Czasem  już w trakcie trwania, czasem godzię po. Z czystym sumieniem polecam.

Henryk Waśkowski, ratownik medyczny

Przeczytałem u jakiegoś sprzedwcy marzeń, że Healy oferuje „możliwość pracy z naszymi emocjami, przekonaniami czy ograniczeniami”. Absolutnie w to nie wierzę. Jeśli to rzeczywiście tak dziła, to wyłącznie przez efekt psychczny – placebo! Jeśli czegoś bardzo chcesz, czasem uda ci się to osiągnąć – również w sferze psychicznej.

Teraz czekam, że może nawet na coronawirusa pomoże…

To urządzonko działa ale praktycznie wyłącznie jako środek zwalczający dolegliwości bólowe. Nic dziwnego – rola mikroprądów w tej materii jest znana medycynie od przynajmniej 50 lat. Jeśli chodzi o leczenie psychiki, to od psychiatrzy od dawna wiedzą, że elektrostymulacje nic praktycznie nie dają.

Mam nadzieję, że opublikujecie moją opinię…